pills

Multiwitamina? jak rozpoznać podróbkę.

Artykuł ten mógłbym napisać o multiwitaminach. O tym, że pierwsze w historii były już produkowane w latach 30tych ubiegłego wieku.  I jako suplement diety potrafią dać naszemu zdrowiu niezłego kopa. Ale artykuł ten nie będzie o prawdziwym suplemencie diety jakim jest multiwitamina. Artykuł ten będzie o zupełnie niepotrzebnych nam do szczęściach tabletkach – które marketingowcy próbują nam wcisnąć jako multiwitaminę.

Przyczyny dla których takie „cuda” są nieprzydatne, może znaleźć się kilka:

Chronobiologia:

Czyli godziny, w których różne substancje mogą być wchłaniane. Jeśli na składzie waszej ulubionej multiwitaminy znajdzie się zarówno cynk i magnez, znaczy się, że produkt powstał po to by się sprzedawać, a nie pomagać. Cynk wchłania się tylko wieczorem, podczas gdy magnez rano. Ich syntetyczna forma po za godzinami „przyjęć” jest tylko niepotrzebnym obciążeniem dla organizmu. Unikaj więc takich tworów. Jeśli z wieczora, przypomnisz o swoim zapotrzebowaniu na magnez, lepiej zjeść orzechy. Ich dłuższe uwalnianie nie tylko mniej obciąży wątrobę, ale też pozwoli się części minerałów wchłonąć rano.

Antagonizm wchłaniania

W tym artykule, dużo trudnych słów. Za antagonizmem wchłaniania kryją się pary witamin i minerałów które się ze sobą kłócą. Dla przykładu, duże ilości witaminy C, uniemożliwiają wchłanianie się miedzi. I tak jak w poprzednim punkcie, jeśli w skład naszej multiwitaminy wchodzi „nie pasująca” do siebie para, wytwarzamy niepotrzebne obciążenie dla organizmu.

Na czczo…

…albo po jedzeniu. Po prostu jedne minerały powinno się pochłaniać na pusty żołądek, inne na pełny. Reszty chyba już nie muszę powtarzać po powyższych punktach.

 

Podsumowując

Nie mówię(piszę), że wszystkie multiwitaminy są złe. Niestety panujące w społeczeństwie przeświadczenie, że im większa lista składników na opakowaniu, tym suplement lepszy – skłania producentów do wypuszczania na rynek  produktów niepotrzebnych. Czy wręcz niezdrowych. Z przykrością to stwierdzam, ale jeżeli chcemy dobry jakościowo produkt, to trzeba więcej wybulić.

A wy? jakieś suplementy stosujecie?