47439862_s

Metamorfoza – a dokładniej Moja metamorfoza

Spotkałem się z pytaniem, dlaczego ten blog jest taki bezosobowy. Osoba pisząca tu posty (czyli

ja) praktycznie nie ujawnia się. Odpowiedź jest prosta, by nie wyjść na hipokrytę. Dlaczego? Bo

nie wyglądam na młodego adonisa, wszech boga fitnessu. Ok, tragicznie ze mną nie jest, ale

cudów też nie ma.

Dlaczego więc czuję się więc na tyle „mądry” by komuś doradzać? Cóż, kawał życia trenowałem i

zjadłem na tym zęby. Niestety później miałem przykrą przygodę, która mnie od tego sportowego

życia odsunęła.

Jednakże czas powrócić!! Na pewno nie będę znów trenował zawodowo, ale warto przejść na

bardziej sportowy styl życia.

Nadchodzi moja metamorfoza

A co Ty z tego będziesz miał drogi czytelniku? Zobaczysz jakie przeciwności mnie spotkają i co

będę robił by je pokonać. W ten sposób może wyciągniesz wnioski dla siebie ułatwiające i Tobie

rozwój.

Trzymajcie się! I dopingujcie mnie w dalszych poczynaniach!